Kurs ósmoklasisty czy korepetycje? Co wybrać przed egzaminem
3 września 2026 · 5 min czytania
To pytanie zadaje nam większość rodziców na pierwszej rozmowie. Odpowiedź nie brzmi „zawsze kurs”, bo są sytuacje, w których korepetycje są lepsze. Oto jak to widzimy.
Kiedy korepetycje mają sens
- Uczeń ma jedną konkretną, dużą lukę (na przykład nie rozumie ułamków od czwartej klasy) i trzeba ją zamknąć, zanim ruszy cokolwiek innego.
- Uczeń ma orzeczenie lub trudności, które wymagają pracy w tempie niedostępnym w grupie.
- Do egzaminu zostały dwa miesiące, a przygotowań nie było wcale. Wtedy liczy się intensywność, nie plan.
Kiedy lepszy jest kurs
- Uczeń potrzebuje uporządkowania całego materiału, a nie jednego tematu.
- Rodzic chce planu na cały rok i informacji, czy ten plan działa.
- Uczniowi brakuje systematyczności. Stała grupa i stały termin dyscyplinują lepiej niż „umówimy się w przyszłym tygodniu”.
- Liczy się formuła egzaminu. Na kursie pracuje się na arkuszach CKE i kryteriach oceniania, korepetytor często pracuje na tym, „co jest w szkole”.
Ile to kosztuje
W Warszawie korepetycje z matematyki kosztują od 80 do 150 zł za godzinę. Rok pracy raz w tygodniu to 30 do 35 spotkań, czyli 2 400 do 5 000 zł za jeden przedmiot. Nasz kurs polski + matematyka to 60 godzin lekcyjnych za cenę, która wychodzi około 33 zł za godzinę, z materiałami, egzaminem próbnym i raportami. Różnica bierze się z grupy: 4 do 8 osób dzieli koszt nauczyciela, a jest wciąż na tyle mała, że każdy dostaje indywidualną informację zwrotną.
Czy da się połączyć?
Tak, i często to najlepszy układ: kurs jako kręgosłup przygotowań, a korepetycje punktowo, gdy raport z kursu pokaże dział, który nie chce się domknąć. Dlatego nasze raporty dla rodziców wskazują konkretne tematy, nie ogólne „trzeba więcej ćwiczyć”.
Trzecia opcja: samodzielnie
Możliwa, jeśli uczeń ma plan i kogoś do sprawdzania prac pisemnych. Zobacz siedem zasad przygotowania i plan powtórek od września.